środa, 16 maja 2012

3.

Gdy spała była jeszcze piękniejsza.
Musiałem ją zobaczyć, bo bardzo chciałem ją przeprosić. Chwila.... Czy tak naprawdę miałem za co? Było mi przykro za zachowanie Danielle.  Spała jak aniołek. Jej ciemne włosy pięknie się ułożyły, ziewnęła.... Ojejku. Wyglądała przesłodko. Miałem ochotę obudzić ją, wziąć na ręce i pocałować... Dobra koniec. Wyszedłem z pokoju, w końcu naruszam jej prywatność przesiadując tu.

Rano. Julia.
Miałam dosłownie ochotę wyciąć tej pomalowanej jędzy.  Z Liamem gadało mi się rewelacyjnie. Był słodki, delikatny i dojrzały. Wiedziałam, ze ma dziewczynę, mimo wszytko zrobiłam sobie nadzieję. A kiedy zaczął mnie łaskotać... Ciary na całym ciele. Potem nie odklejała się od niego...
Julia, ogarnij się dziewczyno! Wyszłam z łóżka,przeczesałam włosy palcami, wzięłam ubrania i poszłam do łazienki żeby zacząć kolejny, dołujący dzień. Umyłam zęby i buzię, po czym pomalowałam oczy i brwi.. Związałam włosy w koczka i ubrałam się w szarą tunikę, czarne leginsy i trampki, i kilka dodatków - kolczyki w kształcie kokardek i czarno-czerwone bransoletki.Poszłam do kuchni zjeść, może Lou już coś przygotował i dziś nie będę musiała nic przygotowywać. W kuchni siedzieli Liam, Lou, Danielle i Eleonore. Znowu ta jego Dan... Wróciłabym się do pokoju, ale zauważyli mnie.
- O Julia, śpioszku.-powiedział do mnie Louis- Choć bo zaraz zabraknie naleśników.
Podeszłam do stolika, niestety, wolne miejsce było tylko koło Daniele. Louis spostrzegł się i przesiadł się od razu,żebym usiadła między nim a El.
- Jestem Eleonore, a ty? -powiedziała do mnie śliczna brunetka.
-Julia.- odpowiedziałam z uśmiechem, który zgasł od razu gdy Danielle chrząknęła apotem pocałowała Liama. - Jak zwykle.-mruknęłam pod nosem.
-Nie przejmuj się nią, wyczuła zagrożenie.- powiedziała El. Polubiłam ją od razu.- Ale lepiej, dla własnego dobra, nie wchodź jej w drogę.
-Zapamiętam sobie, dzięki- odpowiedziałam, po czym obie zaśmiałyśmy się cicho.
- Ej, czy Niall i Olivia już wstali?- zapytałam Lou konsumując drugiego już naleśnika
- Nie przeszkadzajmy im, tak rewelacyjnie się wczoraj bawili, że zapomnieli o świecie. -odpowiedział Lou.
Zgodziłam się. W końcu Olivia zasługiwała na szczęście. Dan, kiedy tobie w końcu ten język zdrętwieje?

Pokój Olivii. W tym samym czasie
Słońce było już mniej więcej w połowie drogi w górę. Na leżąco przeciągnęłam się powoli i ziewnęłam bardzo scenicznie. Wtem moja prawa ręka uderzyła w coś co spadło na ziemię ,odurzone moim ciosem.
- Aaaa ! Dobra już wstaje- powiedział jakiś męski głos z podłogi. Spojrzałam w dół dla pewności.
-Niall, co ty tu do cholery robisz?-zapytałam zdziwiona.
- Odczuwam skutki upadku na podłogę, a czemu pytasz? -powiedział z uśmiechem. Chłopie weź zdejmij z twarzy tego banana, bo po prostu cię pocałuję.
- Nie, mi chodzi o to co robisz w moim pokoju? -zapytałam udając wkurzoną.
- Musiałem zasnąć, gdy cię przyniosłem.- powiedział zakłopotany wstając z ziemi i pocierając ręką o pośladek.- Gniewasz się?
- Nie,nie- zaprzeczyłam szybko- Po prostu mały szok.
- Ja spędziłem noc rewelacyjnie.- powiedział. Po czym cmoknął mnie w policzek.Los chciał, że kącikiem ust dotknął moich, a wtedy nie wytrzymałam. Pocałowałam go namiętnie, wczuwając się w każdy szczegół jednocześnie idąc na żywioł. Niall wziął mnie na ręce, a ja bez zastanowienia objęłam go nogami za biodra. Zaczęłam przeczesywać mu włosy palcami, przyciągał mnie do siebie coraz mocniej i mocniej.
- Drzwi! -szepnęłam, odrywając się na chwilę od jego ust. On dalej mnie całował, ale zaczął się poruszać. Szedł zamknąć drzwi. Zaniósł mnie z powrotem i położył się przy mnie, rozbierając mnie szybko, i dalej mnie całował. Poddałam się mu. Nie obchodziło mnie, ze mam 16 lat. Pragnęłam go,kochałam go. Tylko to liczyło się w tym momencie. Idealny początek dnia.


 Sorki miśki, poniosło mnie trochę. Ale mam nadzieję, że się spodoba. <3
Ola :*

1 komentarz:

  1. łołoło tego się nie spodziewałam :D genialnie, chodź uważam,że za szybko poszła z nim do łóżka ;d no ale trudno ;d ,a Liam niech szybko zrywa z Danielle, przeciez czuc,ze on coś do Julii :D
    xoxo

    OdpowiedzUsuń